Plastry lniane – opatrunki z lnu, które wyleczą … każdą ranę!

Plastry lniane

Plastry lniane – i inne opatrunki odchodzą do lamusa! Dlaczego warto wybrać opatrunki lniane? Co użyć na trudno gojącą się ranę? Musisz to wiedzieć!

Plastry lniane – co musisz wiedzieć

Opatrunki lniane:

  • przepuszczają powietrze, są lekkie, dają skórze „oddychać”,
  • nie powodują odparzeń zdrowej skóry wokół opatrunku,
  • są całkowicie naturalne, składają się z włókien lnianych o wybitnych właściwościach leczniczych,

  • opatrunek jest w pełni biodegradowalny, naturalny i ekologiczny,
  • nie przecierają się, nie mechacą, nie rozciągają się – są odporne na uszkodzenia mechaniczne.

INNE LNIANE CUDA – SIEMIĘ LNIANE I OLEJ LNIANY!

Plastry lniane – co robią z raną?

  1. Działają przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, przeciwutleniająco i przeciwbólowo.
  2. Zabezpieczają ranę przed zakażeniem i chronią ją przed środowiskiem zewnętrznym.
  3. Wykazują bardzo silne właściwości higroskopijne – absorbują wysięk (rany głębokie, sączące się) i oczyszczają tkankę.
  4. Zawierają składniki przyspieszające gojenie ran, m.in. kwas felurowy, związki fenolowe, które stymulują uszkodzone tkanki do samoistnej odnowy.
  5. Oczyszczą i zagoją ranę, nadzieja dla tysięcy osób z trudno gojącymi się ranami.

Plastry lniane – zastosowanie

  • cukrzyca – zwłaszcza stopa cukrzycowa, trudno gojące się rany, skóra sucha, wrażliwa, podatna na uszkodzenia; zmiany te u diabetyków nasilają się wraz z wiekiem, kiedy to skóra potrzebuje więcej czasu na regenerację;
  • żylaki – zwłaszcza u osób z żylakami otwartymi, skłonnymi do pęknięć i krwawień, co powoduje ból i wielki dyskomfort psychiczny i fizyczny;
  • oparzenia – u osób z ciężkimi oparzeniami termicznymi, chemicznymi, elektrycznymi; sączącymi się ranami, obrzękami, bolesnym pieczeniem skóry, zaczerwienieniem;
  • odleżyny – zwłaszcza te bardziej zaawansowane nieprzemijający rumień, dające takie objawy jak ból, nieprzemijające zaczerwienienie, stan zapalny naczyń krwionośnych, liczne pęcherze, co prowadzi do trwałego uszkodzenia tkanek i martwicy,
  • uszkodzenia mechaniczne ciała – zwłaszcza po wypadkach, leczeniu poszpitalnym, po ordynacji lekarza.

Plastry lniane – jak używać?

Stosowanie plastrów lnianych nie odbiega zbytnio procedurą od stosowania plastrów np. na oparzenia (tj. plastry Aqua Gel).

  1. Ranę każdorazowo dokładnie umyć i zdezynfekować.
  2. Plastry lniane nasącza się TYLKO jałowym roztworem soli fizjologicznej.
  3. Plaster lniany przykłada się bezpośrednio do rany, po czym całość owija bandażem.
  4. Lniany opatrunek należy zmieniać co 24 godziny.

Plastry produkuje polska firma Naturlen, receptura plastrów jest chroniona patentem.

Używaliście ich? Polecacie? Podzielcie się opiniami! Każda z nich będzie pomocna!

Opatrunki lniane

Opatrunki lniane

Zobacz nasze inne wpisy

Komentarze (23)

  • Leon 4 lata temu Odpowiedz

    Proste pytanie. Gdzie kupić? CZY TO TAKIE TRUDNE?

    Klaudia 4 lata temu Odpowiedz

    Zapraszamy do nas.Jesteśmy twórcami i producentami opatrunków z lnu naturalnego :)
    http://naturlen.eu/

  • Pielęgniarka 4 lata temu Odpowiedz

    Nie przekonuje mnie to . Nigdzie na internecie nie podajecie przykładów ran , stosowania leku w postaci opatrunków , i zdjęć z wyleczenia . Każda szanująca się firma robi dokumentację , fotografuje stan pierwotny rany i udostępnia zdjęcia z procesu leczenia :( Każdy może napisać że coś sam wymyślił i jest to naturalny lek , który REWELACYJNIE leczy . Sama leczę takie rany od ok, 10 lat i byłam zainteresowana waszymi opatrunkami . Jednak informacje na necie są nieprofesjonalne . Mowa jest tylko o istnieniu opatrunków i tylko wasze wpisy na słowo honoru , że działają . Szkoda

    Kamil 4 lata temu Odpowiedz

    LenPharma. Oni są jedynym producentem tego opatrunku

    Klaudia 4 lata temu

    LenPharma jest w stanie upadłości. Jedynym producentem kompresów z naturalnego lnu jest Naturlen :)

    Chester 2 lata temu Odpowiedz

    Jak najbardziej jestem rowniez na nie. Od ponad trzech lat nie moge wyleczyc owrzodzen podudzi a kiedy przeczytalem ze opatrunki z lnu to jest to bez wahania poczynilem zakupy. Koszt to prawie 1000zl a efekt? Zawarty jest w drugim zdaniu. Jedna wielka sciema zeby tylko zarobic a tacy desperaci jak ja to lykna bo maja dosc wegetacji w bolu.

  • Sylwia 4 lata temu Odpowiedz

    Osobiście nie testowałam lnianych pasków. Znalazłam inną skuteczną metodę na trudne rany – ozonoterapia. Zapisałam się do Fonte di Vitae w Siedlcach i jestem już po pierwszym zabiegu i rany wyglądają lepiej. Z tego co czytałam ozon ma wiele drogocennych właściwości.

  • Klaudia 4 lata temu Odpowiedz

    Cieszymy się,że coraz więcej Osób interesuje się naszymi kompresami i bandażami.Jesteśmy młodą firmą i tym bardziej jest nam miło,że zaczynamy zdobywać zaufanie.
    Współpracujemy ze Specjalistami z zakresu gojenia ran,współpracujemy również z naszymi Pacjentami. To Ich opinie są dla nas najważniejsze. Jesteśmy dumni,gdy dostajemy kolejną ankietę,w której czytamy o tym,jak bardzo nasze produkty pomogły.
    Proszę jednak pamiętać,że żaden opatrunek nie leczy. Naturlen wspomaga proces leczenia,stabilizuje ranę,wygaja ją. Niestety często rana to wyłącznie skutek jakiejś choroby. Nigdy nie zalecamy odstawienia leków. Naturalne produkty mają ogromne możliwości ale nie traktujcie ich,jak magiczne specyfiki. Współpracujemy z Lekarzami,wykwalifikowanymi Pielęgniarkami,Autorytetami w dziedzinie walki z trudnymi ranami…właśnie po to,by pomagać w leczeniu.
    Len jest znany od wieków i od wieków był stosowany ze względu na swoje wyjątkowe właściwości. My wykorzystaliśmy tradycję do stworzenia innowacyjnego produktu,który działa. Nie jesteśmy Magikami. Przeprowadziliśmy mnóstwo badań,obserwacji,testów…właśnie po to,żeby dać Chorym bezpieczny,skuteczny i najlepszy,jak się da…produkt.
    Stworzyliśmy elastyczny opatrunek,dający pełen komfort, nie drażniący skóry,delikatny i co najważniejsze- posiadający właściwości przyspieszające gojenie ran. Osoby zainteresowane- zapraszamy do kontaktu. Trochę nam niezręcznie rozpisywać się tutaj. Nie chcemy z czyjegoś artykułu robić reklamówki. Dziękujemy za zainteresowanie,wprowadzenie naszej nazwy,bardzo nam miło… Ale po dokładne opisy, zdjęcia, rekomendacje…zapraszamy do nas.
    Serdecznie pozdrawiam,Klaudia,Naturlen :)

    Maria 3 lata temu Odpowiedz

    Kupiłam w Naturalen Sp. z o.o. przy ul. St. A. Poniatowskiego 14 w 11-400 w Kętrzynie pakiet 14 opatrunków lnianych – kompresy z bandażami – i po 7 dniach nie mogąc już wytrzymać bólu, rana podudzia bardzo się rozjątrzyła, musiałam przerwać ich stosowanie. Adres sklepu dostałam po kontakcie z Uniwersytetem Wrocławskim, który wyemitował 2 programy w TV o skuteczności lnianych opatrunków. Albo ja jestem nietypowa albo ……?

  • aza 2 lata temu Odpowiedz

    witam .osobiscie wyleczylam mamie rane na posladku byla do kosci odlezyna stosuje sie go tak najpierw przez kilka dnioczyszcza sie rane sola fizjologiczna nastepnie len nasacza sie olejem lnianym inaklada sie na rane az do skutku

  • Karolina 2 lata temu Odpowiedz

    Nie polecal. Uczulenie jakie wystapilo po stosowaniu tego opatrunku razem z bablami z ropa… nie polecam nikomu. Dwie wizyty na izbie przyjec o antybiotyki.

    JerzyM 1 rok temu Odpowiedz

    Przez kilka lat rana nie chciała się wygoić różnymi sposobami, dwukrotnie antybiotykami. Dopiero przykładanie co 24 godziny olejem z oliwek nasączonym jałowym gazikiem , rana znacznie zmniejsza się, widać jak się goi. Szukam jeszcze lepszego sposobu. Znalazłem: podała je"aza" Na bardzo trudną ranę przykładała okład nasączony olejem lnianym aż do wyleczenia odleżałej trudnej rany. To są przykłady z praktyki.

  • oh szit 2 lata temu Odpowiedz

    Maj God! Czemu te plastry lniane są takie drogie? Hodowla lnu jest taka droga? Nie wystarczy Octenisept i żel z jonami srebra? Albo zwykłe plastry typu Granugel albo Aquacel?

  • niestety!!!! 2 lata temu Odpowiedz

    jakoś nie jestem przekonana do tych plastrów lnianych. dlaczego nie ma ich w aptekach, skoro to jest takie cudo? bo za drogie a państwo nie chce ich refundować? czy takie dobre, a firmom farmaceutycznym nie opłaca się leczyć ludzi w myśl zasady: pacjent zdrowy to pacjent stracony (nie zarobimy na nim?). osobiście nie zdecydowałabym się na kurację plastrami, które kosztują ponad 1000 zł za kurację … ale tak teraz gadam, gdyby mi groziła amputacja kończyny, a rany krwawiłyby mi rany ile wlezie, to może bym inaczej śpiewała ….

  • Lilka 1 rok temu Odpowiedz

    Opatrunki lniane nie są aż tak kosztowne. Kuracja na 2 miesiące to koszt ok 700zł. Na 2 miesiące! Nie wiem skąd ten 1000zł? Moja Mama korzystała przy stopie cukrzycowej i zakażonych ranach. Jasne, że nie przeszło po tygodniu, ale się zagoiło.

    biedny senior 1 rok temu Odpowiedz

    Nie no fucktycznie co to za piniondze 700 zl, kazdego seniora na to stac, moze jak dadza 13 emeryture to zaszaleje i kupie sobie aż 1 opakowanie

    Lilka 1 rok temu

    2 miesiące. Nie jest to mała kwota, ale…Wcześniej miałyśmy inne opatrunki, koszt był podobny, czasem wyższy a skutek żaden.My stosowałyśmy największe lniane, mniejsze są tańsze.Zawsze jak patrzę na tą cenę "1000zł" to się zastanawiam po co ktoś to pisze, skoro nie sprawdził i nie wie? Nie ma co się oszukiwać- jak masz ranę od 5 lat to nie zagoi się momentalnie.Ale widziałam, jak to działa, widziałam efekt i będę polecać.

    biedny senior 1 rok temu

    pisze po to, zeby sie udzielac i wyrazic swoja opinie. w koncu moge. moja ś.p. matka stosowała te plastry chociaz lekarze wypisywali jej inne, tansze, znizkowe na refundacje, ktore bardzo dobrze dzialaly, ale ona sie uparla bo jak drozsze to pewnie lepsze. guzik prawda. efekt podobny a kasa w bloto. tak sie rzadzila. jak chcesz te plastry reklamowac i wciskac bo masz z tego prowizje i szukasz slupa reklamowego to wybacz. zreszta ok, niech ludzie kupia i sie sami przekonaja.

    Lilka 1 rok temu

    Jasne.
    "Nie no fucktycznie co to za piniondze 700 zl, kazdego seniora na to stac, moze jak dadza 13 emeryture to zaszaleje i kupie sobie aż 1 opakowanie" a teraz, że Pana Mama stosowała.Coś się kupy nie trzyma. Jaka prowizja, jaki słup?Napisałam, że stosowałyśmy, że sprawdziłyśmy. Nie używałyśmy tych z lnu modyfikowanego, tylko zwykłe, lniane. Nie były tanie, ale nie były aż tak drogie, jak ktoś tu wcześniej pisał.Jak Pan nie ma problemu to tylko gratulować i życzyć,oby nie musiał Pan sprawdzać skuteczności różnych terapii. My musiałyśmy i sprawdziłyśmy.

    biedny senior 1 rok temu

    Proszę nauczyć się czytać ze zrozumieniem a później wchodzić w dyskusje. Ja nie zamierzam tego stosować, nie potrzebuję. Moja matka stosowała, bo taki miała kaprys i zachciankę. Napisalem to jasno i wyraznie.

    I przestan wciskac ludziom na siłe te plastry.

    edan 1 rok temu

    Do biedny senior: Nie ma co kopać się z koniem. Szkoda czasu. Stówki w zdrowiu!

Dodaj odpowiedź

Wpisz rozwiązanie captcha: : *

Reload Image

0