Czy zdarza Ci się stanąć przed lustrem i stwierdzić, że tak naprawdę nic Ci się w sobie nie podoba? Przydługi nos, pryszcze czy opadająca powieka nie są Ci obce? W dodatku nieśmiałość, brak tzw. „gadaniny” utrudniają Ci życie i z nimi walczysz… A może ta walka jest niepotrzebna? Jak bardzo siebie akceptujesz?

List miłosny

Bardzo siebie kocham
Drogi/a ja.

Piszę ten list miłosny od siebie dla … siebie. Zajęło mi trochę czasu, zanim uporządkowałem/am swoje życie. Zrozumiałem/am, że tak naprawdę nie będę się zmuszać do bycia kimś innym, niż jestem obecnie. Kocham siebie każdą komórką swojego ciała. Wiem, że powinienem/powinnam kochać siebie bardziej… Chyba nie zdaję sobie sprawy z tego, jaki/a ważny/a jestem dla innych i dla samego/ej siebie. Jestem kim jestem i właśnie za to siebie tak bardzo kocham. Będę wierzyć w siebie i zamierzam robić to, co dla mnie najlepsze – nie krzywdząc przy tym innych. Jakiegokolwiek wyboru nie dokonam to wiem, że będzie to słuszny krok. Nawet, jeśli popełnię błędy to będę gotowy/a ponieść konsekwencje swojego postępowania i wiem, że ze wszystkiego wyciągnę odpowiednie wnioski.

Jeśli będzie mi smutno, zawsze przy sobie będę. Będę śpiewać dla siebie. Jeśli będę musiał/a to będę swoim osobistym śmieszkiem tylko po to, by podnieść siebie na duchu. Wiem, że czasem czuję się samotnie. Ale nie będę się martwić, bo samotność też jest potrzebna w życiu. To czas na skupienie się na samym/ej sobie, odnalezienie samego/ej siebie. To czas na zrozumienie, co jest dla mnie ważne.
Kocham siebie

Będę ogrzewać siebie samego/ą swoim ciepłem i dawać sobie tyle miłości, ile zdołam udźwignąć. Będę ze sobą podróżować, zasypiać i budzić się rano w zgodzie ze sobą. Powitam każdy dzień z uśmiechem i zamknę oczy mówiąc, jaki/a jestem wyjątkowy/a. Będę się złościć i płakać wtedy, kiedy chcę. Gdy będzie mi smutno, to będę się smucić, a gdy wesoło – weselić. Nie będę nic przed sobą ukrywać. Codziennie będę się upewniać, czy mi niczego nie brak, czy dobrze czuję się w swoim ciele.

Jestem swoim przyjacielem i swoim szczęściem. Kocham siebie całego/ą. Kocham swoje wybryki, swoje niemądre zachowania. Nie jestem doskonały/a i to jest we mnie najwspanialsze!

Jestem szczęśliwy/a, że siebie odnalazłem/am. I obiecuję dobrze się sobą opiekować.
Zawsze będę z Tobą.
Na zawsze Twój/Twoja – ja.