Prawidłowe przechowywanie kosmetyków to podstawa. Gdzie trzymać kosmetyki – w lodówce, na kaloryferze czy w sypialni? Zróbmy kosmetyczne porządki!

Przechowywanie kosmetyków – lodówka

Kosmetyki kochają chłodne, suche i zacienione miejsca. Dotyczy to kosmetyków pielęgnacyjnych, kosmetyków do makijażu i akcesoriów do makijażu.

Bardzo dobrym miejscem jest przechowywanie kosmetyków na górnej półce lodówki (w ten sposób ochroni się kosmetyk przed ewentualną awarią lodówki, jej zalaniem i dostaniem się wody do kosmetyku).

3 powody, dla których warto trzymać kosmetyki w lodówce:

  • Termostabilność – kosmetyki z kolagenem, witaminą C i retinolem obowiązkowo trzymamy w lodówce! Te składniki aktywne licznych kosmetyków i dermokosmetyków nie lubią zmian temperatury otoczenia.
  • Przyjemny chłód – nie ma nic przyjemniejszego od posmarowania skóry chłodnym kremem okolic oczu; chłodny krem lub żel zmniejszą opuchliznę wokół oczu i niechciane zaczerwienienia.
  • Termin ważności – tu nie ma cudów – może trzymanie kosmetyku w lodówce nie zakonserwuje kosmetyku na amen, ale z pewnością sztucznie przedłuży czas przydatności produktu.

Przechowywanie kosmetyków

Przechowywanie kosmetyków – łazienka czy sypialnia?

Pamiętaj!

Łazienka to najgorsze miejsce na przechowywanie kosmetyków do makijażu oraz akcesoriów do makijażu (pędzle, gąbeczki itd.).

Ciepłe i wilgotne miejsce stanowi idealne warunki do rozwoju dla bakterii, grzybów i pleśni oraz przyspiesza rozkład kosmetyku. Mimo, iż nie jest to od razu widoczne gołym okiem (na szczęście!), to w bardzo krótkim czasie produkt staje się siedliskiem bakterii, które nakładane na skórę potrafią zrobić nawet z najpiękniejszej skóry istną masakrę.

Dodatkowo przechowując kosmetyk w łazience bardzo, bardzo łatwo jest o dostanie się wody do kosmetyków. A „dodatkowa” porcja wody w kosmetyku bardzo przyspiesza rozkład kosmetyku. Dlatego dobrym miejscem jest trzymanie kosmetyków (zwłaszcza perfum!) w suchym, zacienionym miejscu – np. w komódce w sypialni.

JAK OSZCZĘDZIĆ NA KOSMETYKACH?

Przechowtwanie kosmetyków lodówka

Przechowywanie kosmetyków – światło (nie)zbędne do życia

Absolutnie koszmarnym pomysłem jest kupowanie kosmetyków wystawionych na działanie promieni słonecznych – dotyczy to zwłaszcza witryn sklepowych, bazarów i kiosków. Ba, zdarza się, że nawet renomowane sklepy czy drogerie fundują kosmetykom darmowe solarium. I niestety, ale produkt kosztujący nawet parę tysięcy złotych po takich warunkach przechowywania nie jest wart złamanego grosza.

Słońce błyskawicznie niszczy nie tylko opakowanie, ale też zawartość kosmetyku. Dotyczy to nie tylko światła słonecznego, ale też zwykłych jarzeniówek, którymi często gęsto są podświetlane półki, na których stoją kosmetyki. Kosmetyki stojące 24/7 w świetle jarzeniówek może i wyglądają jak gwiazdy w blasku fleszy, ale w środku po prostu się gotują!

DLACZEGO UŻYWAMY KOSMETYKÓW?

Przechowywanie kosmetyków światło

Przechowywanie kosmetyków – ciepło, cieplej i gorąco

W warunkach domowych częstym grzechem jest trzymanie kosmetyków na parapecie. Nie dość, że jasno, to jeszcze ciepło. Niektórzy wpadają też na „genialny” pomysł trzymania kosmetyków na kaloryferze. Pół biedy, gdy kaloryfer jest zimny…

Ciepło powoduje zważenie kosmetyku lub ostateczne jego wyschnięcie. Dotyczy to zwłaszcza tuszy do rzęs, które przechowywane na kaloryferze przeżywają katusze i po 2 tygodniach są wysuszone na wiór. Podobny los spotyka lakiery do paznokci, które stają się gumowate i ciągnące się.

Dlatego tak, ciepło lubią wszyscy – ale nie kosmetyki! Zlitujmy się nad nimi (i nad naszymi pieniędzmi)!