Suflet pod prysznic Stenders to niezła gratka dla miłośników nietypowych i oryginalnych kosmetyków. Konsystencja powala na kolana, a zapach naturalnego, smakowitego grejpfruta niesamowicie uzależnia… Oto piekielnie wydajny kosmetyk pachnący cytrusami.

Nietypowe kosmetyki suflet

Suflet pod prysznic – przyjemne dziwadło kosmetyczne

Kosmetyka naprawdę potrafi zaskoczyć! Suflet pod prysznic okazuje się być jednym z najbardziej zaskakujących i nieoczekiwanych prezentów urodzinowych. Sama nazwa kosmetyku przyciąga i budzi ciepłe, przyjemne i oczywiście kuchenne skojarzenia.

Nie zauważyliście zresztą, że coraz więcej produktów kosmetycznych przybiera nazwy kuchennych smakołyków? Budyń do ciała, masło czekoladowe czy nawet błyszczyki do ust w kształcie smakowitych muffinek oddziałują niesamowicie na zmysły, zachęcając do zakupu. Chylę czoła przed specami od PR i kreatywnością firm kosmetycznych! Okazuje się, że smakowite zapachy w supermarketach będą teraz migrować do perfumerii i drogerii – a wszystko po to, by klient poczuł się jak na wizycie na obiadku u babci ;)

Suflet pod prysznic

Suflet pod prysznic – skład, czyli przejdźmy do konkretów

Suflet pod prysznic kusi nie tylko niezwykłą, kremową, lekką i napowietrzoną konsystencją, ale przede wszystkim – zapachem! Zapach, aromat czy woń – cokolwiek to jest i jakkolwiek się to nazywa, jest po prostu cudowny. Prysznic w jego otoczeniu to czysta (dosłownie) przyjemność. Nie ma tu miejsca na chemiczną, bijącą po receptorach węchu woń sztucznego grejpfruta (który obok grejpfruta nie stał), ale na prawdziwego, soczystego i świeżego grejpfruta. Zapachu sufletowi pod prysznic Stenders może pozazdrościć pomarańczowy żel pod prysznic Yyves Rocher, który swego czasu miałam i okazał się być dość męczący.

Gadu gadu, a tu przyszedł czas na skład. Oto on, suflet pod prysznic w całej okazałości – skład INCI:

Glycerin, Aqua, Sodium Cocoyl Isethionate, Sorbitol, Propylene Glycol, Disodium Lauryl Sulfosuccinate, Sodium Chloride, Phenoxyethanol, Tetrasodium EDTA, Denatonium Benzoate, Parfum, Citrus Grandis (Grapefruit) Oil, Linalool, Limonene

Może to naiwność, może to wiara w nieprzejednane moce natury, ale liczę na to, że zapach sufletu pod prysznic jest efektem zawartości olejku grejpfrutowego ( przeczytaj o jego właściwościach relaksujących i antycellulitowych). Miłą odmianą jest tu również brak wszechobecnych parabenów – stąd wyjątkowo krótki termin przydatności kosmetyku (zaledwie 3 miesiące od otwarcia!).

Nietypowe kosmetyki

Suflet pod prysznic Stenders – o wydajności słów kilka

Jest-mega-wydajny. Na tym można by było zakończyć. Mimo, że ilość kosmetyku w tym niewielkim opakowaniu zdecydowanie nie powala (110g w porównaniu do Ziajowych litrowych butel to niewiele) to suflet pod prysznic okazuje się być kosmetykiem bez dna. Można go używać i używać zdecydowanie dłużej niż przepisowe 3 miesiące, a do uzyskania obfitej piany myjącej całe ciało wystarczy ot taka odrobina:

Suflet pod prysznic opinie

Nie, to nie przesada. Taka ilość + myjka jest naprawdę wystarczająca do porządnego namydlenia całego ciała.

Suflet pod prysznic Stenders – mała wpadka

Czego nie zazdrościmy produktowi? Jedyne, co mi przychodzi na myśl, to … tłumaczenie etykietki ;) Ani zgrabne, ani ładne, ale trzeba przyznać, że zwraca uwagę. Oto ono:

Suflet pod prysznic recenzja

„Suflet pod grejpfrut”. I teraz należy zadać pytanie, co autor miał na myśli? Czy firma tylko w tym jednym, jedynym przypadku i jednym, jedynym opakowaniu wykazała się takim żarcikiem słownym? Wolę nie wiedzieć, mimo, że spytałam. W tym całym małym zamieszaniu czego nie można odmówić sufletowi pod prysznic (a może jednak grejpfrutowi pod suflet? albo grejpfrutowi pod suflet pod prysznic?!) to to, że zwraca na siebie uwagę!

W porównaniu do jakości kosmetyku takie małe nic można zdecydowanie wybaczyć!