Rezygnacja z kremu na noc – 5 ważnych powodów, dlaczego!

Rezygnacja z kremu

Rezygnacja z kremu na noc może być najlepszym, co zrobiłaś dla swojej skóry. Czym smarować twarz na noc? NICZYM! Dlaczego krem na noc jest niepotrzebny?

Rezygnacja z kremu na noc – co dzieje się nocą?

Nocą skóra intensywnie się regeneruje, zwłaszcza po północy. Sprzęga swoje największe siły i naprawia to, co wydarzyło się z nią w ciągu dnia. Czy w takim razie po co chcesz „przeszkadzać” jej kremem?

Oczywiście koncerny kosmetyczne wmawiają nam, że tego kremu potrzebujemy, bo przecież aktywne składniki najlepiej wnikają w skórę właśnie nocą. Czemu więc mamy nie zafundować skórze porządnej dawki smarowideł? Ano właśnie po to, by mieć STAŁY problem ze skórą – z jej przetłuszczaniem się, z zatkanymi porami, z szarą i ziemistą cerą. Wtedy najlepszym remedium jest … kupno kolejnego kremu.

DLACZEGO W OGÓLE KUPUJEMY KOSMETYKI?

Twoja skóra płacze, Twój portfel płacze, a koncern kosmetyczny się cieszy. Dałaś się nabrać!

Rezygnacja z kremu na noc

Rezygnacja z kremu na noc

Rezygnacja z kremu na noc – rozszerzone pory?

Zatykając skórę ciężkimi kremami skóra, a właściwie jej pory, mogą mieć zwiększoną skłonność do rozszerzania i zapychania (tak wyglądają rozszerzone pory). Dodaj do tego pot i sebum. Powstaje dla porów zabójcza mieszanka, która ulega utlenieniu i zaskórniki gotowe. A jak wiadomo, walka z rozszerzonymi porami i zaskórnikami to walka z wiatrakami. To jeden z powodów, żeby lepiej nie nakładać kremu na noc.

Dodatkowo bardzo dużo osób ma skłonności do walenia na skórę grubych warstw kremu kierując się zasadą – im więcej, tym lepiej. Hola! Nie dla skóry! Chcesz ją udusić?

Rezygnacja z kremu na noc – kolor skóry

Jeśli do tej pory używałaś kremu na noc i narzekałaś na szarą, ziemistą i niezdrową skórę – czas najwyższy na rezygnację z kremu na noc! Nic tak na nią nie podziała, jak odpoczynek po warstwie kosmetyków. Już po paru dniach Twoja skóra powinna odżyć, kolor będzie na 100% ładniejszy, świeższy. Skóra będzie promienieć.

I TO ZUPEŁNIE ZA DARMO I BEZ KREMU NA NOC!

Rezygnacja z kremu na noc – pryszcze?

Wracając do tematu rozszerzonych porów i pryszczy. To wspaniała baza do powstania pryszczy. Przyznajmy sobie szczerze – mało kto jest w stanie chodzić z wielkim, białym pryszczem na środku nosa, który aż krzyczy: „wyciśnij mnie!”. 

No to wyciskamy. Co dalej? Skóra wokół pryszcza podbiega krwią, pulsuje, tworzy się rana. Jeśli masz problemy z gojeniem się skóry po kolejnym wyciśnięciu pryszcza i usilnie ciągnie Cię do tego, by nałożyć na niego na noc grubą warstwę jakiegoś mazidła, to spróbuj tego … nie robić. Będziesz zaskoczona, jak skóra szybko i sprawnie się zregeneruje. Sama.

Strupki też bardzo szybko poodpadają.

BEZKREMOWE NOCE – JAK WYLECZYŁAM TRĄDZIK?

Rezygnacja z kremu na noc – przetłuszczanie się skóry

Dobra wiadomość dla skór wiecznie przetłuszczających się! Jeśli nie możesz opanować tłustości skóry, wszystko z Ciebie spływa, ciągle musisz pudrować twarz i latać z bibułkami matującymi – zrezygnuj z kremu na noc! Skóra powinna sama się uregulować i przetłuszczać … mniej.

Jeśli nie wierzysz – zrób na sobie eksperyment i daj skórze 2 tygodnie bez kremu na noc.

Porównaj, sprawdź, podziel się wnioskami.

 

Zobacz nasze inne wpisy

Komentarze (14)

  • marta 10 lat temu — Odpowiedz

    a co z mega sucha, ściągającą się po myciu skórą? Nie wyobrażam sobie nie użyć kremu nawilżającego.

    A czym myje Pani skórę? Może wystarczy oczyścić skórę delikatnym płynem micelarnym + zastosować tonik/hydrolat np. lipowy.

  • Ewa 10 lat temu — Odpowiedz

    Mam podobne pytanie jak wyżej… Ale w sumie używam mydła siarkowego, a ono chyba jest dość mocne. Oczyszczanie skóry samym płynem u mnie średnio się sprawdza, bo przed i podczas okresu szczególnie czoło mocno mi się przetłuszcza. Mam też niestety AZS. Probowałam odstawić krem, który teoretycznie nie powinien zapychać porów, a to niestety robi. Odstawienie go i niestosowanie niczego rzeczywiście niesamowicie pozytywnie wpłynęło na pory i to już po 3 dniach. Niestety przy 5 skóra była już tak napięta i swędząca, że musiałam coś nałożyć :| A co z olejkami? Też niewskazane? Pamiętam, że olej z pestek malin sprawdzał się u mnie dość fajnie.

    A jakby tak smarować rzadziej, nie co noc, a np co drugą?
    Z kolei mydło siarkowe jest bardzo, bardzo mocne, dość mocno wysusza skórę. Mycie samym mydłem bez użycia kremu po, skończy się na 100% mocnym przesuszeniem skóry. Zwłaszcza przy AZS. Osobiście zmniejszyłabym częstotliwość stosowania mydła siarkowego.
    Olejek z malin jest fajny, ale najlepiej mieszać go z żelem z kwasem hilauronowym – osobiście polecam to rozwiązanie.

  • Ela 10 lat temu — Odpowiedz

    Odstawiłam krem na noc na jakiś czas i stosowałam tylko tonik a potem kilka kropli serum LIQ CC light. Rano obowiązkowo krem z filtrem. Moja cera rzeczywiście wypiękniała :) Jednak pewnie niedługo wrócę do kremu ;)

  • Gaki 10 lat temu — Odpowiedz

    A u mnie – jak smaruję kremem na noc, jest OK. Wystarczą 2 dni bez kremu i cera wygląda okropnie. Ale może coś – tam powinnam jednak wklepać – serum, tonik – jak już ktoś wcześniej powiedział?

    Cera nie powinna tak reagować na odstawienie kremu. Chyba, że jest wyjątkowo atopowa i sucha. Może warto przetrzeć tonikiem lub hydrolatem.

  • Dojrzała 8 lat temu — Odpowiedz

    Mam suchą cerę i wrażliwa gdy nie nałożę kremu mam mega ściągniętą i czerwoną cerę. Myje twarz delikatnymi piankami i przemywamy naparami z ziół .Bez kremu ani rusz. Nawet olejki z kwasem hialuronowym nie poradziły sobie z uczuciem ściągnięcia.

  • kremowa 8 lat temu — Odpowiedz

    Proszę o linki do wiarygodnych badań na ten temat.

    Dorota 8 lat temu — Odpowiedz

    Otóż to :)

  • Dorota 8 lat temu — Odpowiedz

    Nie skorzystam z tych porad. Mam suchą cerę i nie wyobrażam zostawić ją samej sobie. Zbliżam się powoli do 60-tki, do tej pory nie narzekam. Umiejętnie dobrana pielęgnacja krzywdy nie zrobi. Pozdrawiam :)

  • Anonim 7 lat temu — Odpowiedz

    Przestałam na noc stosować krem a mialam w zwyczaju używać drogich kremów po kilkaset złotych. I jest extra rezultat. Ostatnio nawet pojechałam na kilka dni na działkę i żadnego kremu nie używałam. I nic się nie stało. Na początku skóra faktycznie jest ściągnięte ale po kilku dniachcsama sie nawilża ile trzeba i juz sama sie reguluje.

  • uugh 7 lat temu — Odpowiedz

    mi rowniez sluza bezkremowe noce. badan amerykanskich naukowcow nie potrzebuje.wystarcza doswiadczenia wlasne. pozdrawiam

  • alcia 1978 7 lat temu — Odpowiedz

    Kazdy sam sie musi przekonac co mu sluży. Hejtowi na ten wpis mowie stop. Przeciez nikt Wam nie karze tak robic. Jeden lubi hamburgery ma dobre geny piekną cerę a drugi uzywa tony kosmetyków zdrowo sie odżywia i ma cere do wymiany. Co z Wami ludzie.

Dodaj odpowiedź

0
    0
    TWOJE ZAMÓWIENIE