Pielęgnacja skóry trądzikowej – 5 zasad, których pewnie nie znasz…

Błędy w pielęgnacji twarzy

Pielęgnacja skóry trądzikowej to droga przez mękę. Ale nie daj się – będzie dobrze! Poznaj zalecenia pielęgnacji skóry trądzikowej – gwarantuję, że stan Twojej skóry się poprawi bardzo szybko!

Pielęgnacja skóry trądzikowej

1. OCZYSZCZANIE

Są różne szkoły, ale fakt jest jeden: oczyszczanie skóry trądzikowej jest w pielęgnacji skóry trądzikowej NAJWAŻNIEJSZE! Dlatego:

  • Warto zainwestować w dobre preparaty do oczyszczania z dodatkiem kwasów (w stężeniu max. 2%): kwasu salicylowego, mlekowego, glikolowego. Świetnie sprawdzają się zwłaszcza przy pielęgnacji skóry z zaskórnikami i rozszerzonymi porami.
  • Szukaj preparatów z naturalnymi dodatkami ekstraktów ziołowych: lawendy, rumianku, róży, zielonej herbaty, olejków eterycznych: olejku z drzewa herbacianego. Im więcej, tym lepiej. Mogą robić osady na dnie, mogą śmierdzieć – nieważne. Ważne, że to sama natura, a tej dużo można wybaczyć.
  • Unikaj preparatów z drobinkami złuszczającymi! Nawet stosowane zgodnie z zaleceniami producenta zawsze rozniosą najdrobniejszego zaskórnika i pogłębią problem trądziku. Nie warto. Wiadomo, że to oszczędność (peelingomaseczkożele), ale mimo wszystko … no nie warto!
  • Myj twarz nie częściej niż 1-2 razy dziennie! Częstsze mycie podrażnia skórę trądzikową i … każdą. Mycie skóry 5 razy dziennie nie ma sensu. Bo jaki ma?
Peeling dermatologiczny

Peeling dermatologiczny

Pielęgnacja skóry trądzikowej

2. ZŁUSZCZANIE

Za dużo jest złuszczania w pielęgnacji Polek, ojj, za dużo. Z niewiadomych przyczyn utarł się trend ciągłego zdzierania i peelingowania skóry, a nawilżanie i regeneracja zeszła na dalszy plan. Albo w ogóle z niego zeszła i każdy ma ją gdzieś.

  • Złuszczaj skórę mocniejszymi preparatami 1-2 razy w tygodniu! Nie rób tego częściej. Skóra też chce odpocząć. A już na pewno zapomnij o codziennym stosowaniu na skórę mocnych kwasów. Chyba, że jesteś masochistą i lubisz mieć wiecznie wyżarte kwasowe placki na twarzy.
  • Stosuj do tego peelingi kwasowe lub peelingi drobnoziarniste. Unikaj gruboziarnistych. Powiecie, że zostawiają efekt świetnie oczyszczonej skóry – fajnie, ale oprócz tego zostawią po sobie rozdłubane i sączące się pobojowisko. Boże!
  • Odrywanie skórek po złuszczaniu to zbrodnia! Uszkadzasz skórę, nie dajesz jej szans na naturalny proces gojenia i mogą Ci zostać blizny! I to nie są żarty. Wiem, że kusi, ale trzeba sobie dać po łapach.
Nawilżanie a natłuszczanie

Nawilżanie a natłuszczanie

Pielęgnacja skóry trądzikowej

3. NAWILŻANIE

Nawilżanie to priorytet. Tylko czemu nawilżanie ciągle kojarzy się z tłustymi kremami, zapchanymi porami i wiecznie świecącą się skórą? A miała być gładka jak pupcia niemowlęcia…

  • Jeśli nienawidzisz codziennego pacykowania się kremem, stosuj go jako maseczkę nawilżającą. Po prostu nałóż go grubszą warstwą, zostaw na 10 minut, a potem zdejmij nadmiar wacikiem. I już.
  • Dla tych, którzy totalnie nie znoszą kremów, zostaje żel z kwasem hilaurowonym. Lekki, błyskawicznie się wchłania, nie bieli, nie zapycha. Idealny. Dostępny w sklepach z półproduktami kosmetycznymi.
  • Sam „krem nawilżający” nie wystarczy. I nadal nie wiadomo, czemu od razu każdy myśli o kremie Nivea. Błąd. Szukaj tych specjalnie dla skóry trądzikowej. Są lżejsze, szybciej się wchłaniają, nie zapychają, czasem nawet matują.
Glinka błękitna efekty

Glinka błękitna efekty

Pielęgnacja skóry trądzikowej

4. MASECZKI

Wiem – po całym dniu zapieprzania w pracy Ci się po prostu nie chce siedzieć pod maską pół godziny. Mi też nie. Ale czasem dobra maska raz w tygodniu czasem daje więcej niż codzienne stosowanie kremów.

  • Glinka to podstawa. Daruj sobie odżywcze olejki arganowe czy kokosowe. Wybierz JEDNĄ dla siebie i stosuj, stosuj, stosuj … Rodzaje glinek kosmetycznych.
  • Sto lat, hydrolat! Gdy glinka w ciszy i spokoju zasycha Ci na twarzy, spsikaj ją hydrolatem – najbardziej naturalnym tonikiem na świecie. Skóra się odpręży i podziękuje, a Ciebie zapach hydrolatu zrelaksuje. Dla skóry tłustej i trądzikowej najlepszy jest oczarowy.
  • Tłusty nos, suche policzki, mieszana broda? Nałóż maseczkę tam, gdzie skóra faktycznie tego potrzebuje. Nie wysuszysz i tak suchych policzków, bo po co im jeszcze „dowalać” glinką?
  • A gdy kremy, maseczki, peelingi nie pomagają, to…

 

Pielęgnacja skóry trądzikowej

5. NIE PRZESADZAJ…

  • Daj sobie spokój z ciągłym testowaniem i zmienianiem pielęgnacji. Postaw na parę dobrych i sprawdzonych kosmetyków, które Ci służą. Nie kombinuj, nie testuj, nie goń za nowościami. Skóra nie podłoga, zniesie wiele, ale nie wszystko.
  • Znasz kogoś, kto ma idealną twarz? Ja znam. Zero porów, zero zmarszczek, zero uśmiechu. Maska. Czy myślisz, że to jest ładne? Może to fajnie wygląda na okładce gazety, ale na żywo się kompletnie nie sprawdza…
  • … co nie znaczy, że można się dobrze „zapuścić”, obrosnąć syfami i wągrami i mieć wszystko w dupie. Właśnie te idealne buźki z gazet są dla nas motywacją, by jeszcze jako tako wyglądać.
  • Znajdź swoją pasję. To może być dzierganie na drutach czy chodzenie po skałkach. Pasja dodaje rumieńców, a człowiek czuje się jakoś tak lepiej, zdrowiej, ładniej. Nieprawdaż?

Zobacz nasze inne wpisy

Komentarze (14)

  • Ada Kowalska 4 lata temu Odpowiedz

    Dobrze opisane :p

  • Olka 4 lata temu Odpowiedz

    Hej od podstawówki zaczęły się moje zmagania trądzikiem, wtedy mi to jakoś bardzo nie przeszkadzało, bo wszyscy źle wyglądali. Ale gimnazjum, liceum, a problem nie mijał. Mama zauważyła gdzieś u swojej koleżenki iqface, to jakiś suplement. Kupiła mi je i jak ręką odjął ! W końcu nie mam takich koszmarnych bąbli na twarzy. Do matury pójdę bez pryszczoli !

  • Inia 4 lata temu Odpowiedz

    Oczyszczanie skóry to podstawa od zawsze przywiązywałam do tego znaczną uwagę. Ostatnio postanowiłam, że do oczyszczania będę stosować naturalne olejki i zioła. W tym właśnie celu zakupiłam w Mimari saunę do twarzy (Beurer FS 50), która posiada dodatkowy pojemnik na zioła i olejki. Zabieg ten otwiera pory, oczyszcza a także ujędrnia skórę twarzy. Skóra jest w ten sposób idealnie przygotowana pod kolejne zabiegi pielęgnacyjne. Musze przyznać, że po kilku użytkowaniach widać poprawę w wyglądzie skóry.

  • Lena 4 lata temu Odpowiedz

    Mi bardzo pomogły peelingi przy moich problemach skórnych :) a najlepsze i długotrwałe efekty zauważyłam stosując podkłady mineralne. Nie zatykają porów a efekty są zdecydowanie lepsze. Najbardziej sprawdziły się u mnie kosmetyki marki Earthnicity dają super efekt krycia, mają dużą wydajność a w dodatku nie podrażniają :)

  • latvinga 4 lata temu Odpowiedz

    Post jak zawsze ciekawy

  • Ewa 4 lata temu Odpowiedz

    Ja zdecydowanie polecam wizytę u dobrego specjalisty- dermatologa. Świetny jest dr Maciej Krajewski z kliniki Estivance. Polecam, bardzo mi pomógł! Jest geniuszem w leczeniu trądziku!

  • Skaru 4 lata temu Odpowiedz

    A mnie pryszcze zaatakowly gdy miałam 23. Wczesnie cera idealna. Potem najmniejszy zasornik oczyszczalam w ostrym swietle az tak sie wszystko rozogniło ze na twarzy zrobil sie sajgon doł psychiczny i mordęga. Zele pilinpi kremy cuda wianki, drogie, specjalistyczne. I co raz gorzej było. Po 2 latach odpusciłam OCZYSZCZANIE. Grunt to dobry mousse talkowy do twarzy, krem dla dzieci. 3 lata regenerowała mi sie twarz i teraz moge sie stresowac i twarzy kilka dni nie myc (specjalnie sprawdziłam) i zero pryszcza. Dobrze jest odzyskac twarz. Recepta to olac pryszcze, nie gniesc, nie pilngowac jak oszołom. Przykryc go moussem zeby oczu nie draznil i dac mu sie zagoic (tzn pozwolic skorze nauczyc sie zwalczyc czynnik pryszczotworczy, np bakcyle lub rzuty hormonalne). Teraz dla mnie bez roznicy czym co ile i w jakiej wodzie myje twarz. Po umyciu jednak krem i mousse i potem nawet kilka dni twarzy moge nie myc (reszte ciała wole jednak umyc;). W kazdym razie przesadne interesowanie sie swoja gębą w ostrym swietle jarzeniowym białym, mycie jej kilka razy dziennie, likwidowanie najmniejszego zaskornika to droga do zniszczenia sobie twarzy. Mi akurat blizny znikneły bo akurat mam gojliwe ciało ale gdy o nich teraz mysle dziwie sie sama ze było to mozliwe. Jest duzo ciekawszych zajec niz dłubanie przy twarzy. Dla mnie to była bolesna lekcja ktora zabrała mi duzo czasu i zdrowia.

  • Kasia 3 lata temu Odpowiedz

    Z kolei ja polecam tabletki z bratkiem. Kupiłam je wtedy, gdy zewnętrzna pielęgnacja nie przynosiła wystarczająco dobrych efektów. Teraz moja skóra jest gładka i co najważniejsze bez blizn!

  • rajzer 3 lata temu Odpowiedz

    Dobre są te metody, podoba mi się Twoje podejście do tematu.

  • Ola 3 lata temu Odpowiedz

    Jeśli chodzi o nawilżenie skóry – ja używam serum do cery trądzikowej Sevolium ;) Idealnie spełnia swoje zadanie, jestem zadowolona z efektów. Moja skóra jest gładka i wyraźnie odżywiona!

    Beata 2 lata temu Odpowiedz

    Hmm a myślisz, że nie wysusza? Bo ja mam z trochę z tym problem i potrzebuje czegoś coś jest skuteczne na trądzik i nie wysusza.

    Michalina 2 lata temu

    Sevolium nie wysusza, a wręcz nawilża. Ja mam całe życie z tym problem, że mam suchą skóre i później jak nakładam puder to mam takie grudki. Od czasu używania tego kremu mam z tym spokój i z trądzikiem też :)

  • Paulina 2 lata temu Odpowiedz

    Ja po wielu testach dziwnych kosmetyków w końcu zdecydowałam się na wizytę u dermatologa. Lekarz od razu kazał mi zmienić pielęgnację i teraz używam kremu cetaphil da ultra, bardzo dobrze nawilża i łagodzi wszystkie podrażnienia. Fajnie się wchłania przez co spokojnie mogę stosować go pod makijaż.

  • Ewii 2 lata temu Odpowiedz

    Tez mam sewolum i całkiem spoko
    troche drogi ale przynajmneij cokolwiek zmienilo sie na mojej cerze
    musze sobie kupic tylko jeszcze cos do zluszzcania ale chyba jakis piling enzymatyczny . myslalam ze moze z tej samej firmy bedzie takie cos pilingujace ale niestety jest tylko ten krem.. pozdraiwam

Dodaj odpowiedź

Wpisz rozwiązanie captcha: : *

Reload Image

0