Masło Shea nierafinowane – no właśnie: ma być rafinowane czy nierafinowane? Poznaj sposoby jak używać masła Shea na twarz, włosy, rozstępy czy … AZS!

Masło Shea nierafinowane czy rafinowane?

Proces rafinacji masła Shea polega na gruntownym oczyszczeniu masełka z:

  1. charakterystycznego zapachu – rafinowane masło Shea jest bezzapachowe, natomiast nierafinowane pachnie orzechami.
    Tu uwaga! Masło Shea może różnić się między sobą zapachem – orzechowy aromat może być bardziej intensywny lub delikatniejszy w zależności od partii.
  2. koloru – rafinowane masło Shea jest białe, a nierafinowane żółte/kremowe; tutaj również mogą występować różnice w kolorze! Kolor masła Shea zależy od terenu zbiorów, ilości opadów, aktualnych warunków atmosferycznych itd.
  3. zanieczyszczeń – niestety, rafinacja pozbawia równocześnie masło Shea witamin, tym samym zmniejsza jego właściwości odżywcze – czyli tego, na z czego słynie masło Shea. Natomiast plusem rafinacji masła Shea wydłużenie jego terminu przydatności do użycia.

Niestety, do rafinacji masła Shea najczęściej używa się heksanu –
związku chemicznego, który najzdrowszy nie jest (sugeruje się, że posiada kancerogenne działanie!).

Zatem ze względów zdrowotnych: my wolimy zdecydowanie masło Shea nierafinowane!

TAK WYGLĄDA MASŁO SHEA RAFINOWANE (OCZYSZCZONE):

Maslo Shea nierafinowane jak uzywac
Maslo Shea nierafinowane jak uzywac

TAK WYGLĄDA MASŁO SHEA NIERAFINOWANE (NATURALNE):

Maslo Shea nierafinowane zastosowanie
Maslo Shea nierafinowane zastosowanie

Masło Shea nierafinowane – jak używać?

Masło Shea naturalne to same dobroci: witamina A, E i F (witaminy młodości), łagodząca allantoina, natłuszczające woski, regenerujące kwasy tłuszczowe, zmiękczające i uelastyczniające trójglicerydy.

Jak używać masła Shea? Samo masło jest grudkowate, kruche i twarde. Dobrze jest odskrobać nieco masełka łyżeczką i umieścić je w zagłębieniu dłoni i lekko rozgrzać. Pod wpływem ciepła ciała masło zacznie się roztapiać (jak olej kakaowy lub olej kokosowy) – właśnie takie masło Shea należy wmasować w skórę. Producent również zaleca, by nabrać nierafinowane masło Shea na końcówki palcy, po czym wetrzeć kosmetyk w skórę.

Ciekawostka! By uprzyjemnić sobie używanie masła Shea i odrobinę „zamaskować” charakterystyczny zapach masełka, do nabranej porcji masła możesz dodać dosłownie 1 kropelki ulubionego olejki eterycznego. Sprytne, prawda?

Co więcej? Mieszaj, kombinuj, dodawaj! Masło Shea nierafinowane jest ŚWIETNYM dodatkiem do balsamów, kremów, mleczek i maseczek. Poniżej zdjęcie z przygotowywania ELIKSIRU ARABSKIEGO – kremu odmładzającego do twarzy z dodatkiem masła Shea – kosmetyku domowej roboty :)

Maslo Shea nierafinowane
Maslo Shea nierafinowane

Masło Shea nierafinowane – zastosowanie na twarz i włosy

Zastosowanie masła Shea jest bardzo szerokie dlatego, że nierafinowne masło Shea jest kosmetykiem uniwersalnym i bezpiecznym (!!!):

Na podrażnienia po goleniu (nóg, okolic bikini, twarzy, pach) i wrastających włoskach – świetnie łagodzi i koi podrażnienia, zapobiega powstawaniu krostek. Nie szczypie! Masło Shea nierafinowane możesz nakładać bezpośrednio po goleniu!

Przy alergiach i AZS – masło Shea nierafinowane daje uczucie ulgi przy świądzie skóry, pokrzywkach oraz przy AZSie. Nie alergizuje! No i cena nierafinowanego masła Shea nie zwala z nóg, w porównaniu do wielu innych kosmetyków na AZS, egzemę i alergie! Taka prawda – często za 30-50 ml preparatu aptecznego musisz wydać ok. 50 zł, przy czym tempo jego zużywania jest piorunujące.

Na suche miejsca: łokcie, kolana – masło Shea jest idealne przy swędzących i zaczerwienionych łokciach (pojawiają się nawet wtedy, gdy pozostałe miejsca na ciele nie sprawiają problemu!) oraz przy wiecznie obtartych i podrapanych kolanach u najmłodszych :)

Przy dużych mrozach na zniszczone dłonie – nierafinowane masło Shea to ratunek dla zniszczonych, spierzchniętych i szorstkich dłoni. Sprawdzi się przy pękającej skórze od mrozu, zadziała niczym plaster na ranę!

Na spierzchnięte usta – gdy wiecznie skubiesz skórki na ustach (nawet to krwi), nierafinowane masło Shea musi obowiązkowo zagościć w Twojej kosmetyczce. O ile za dnia smarowanie nim ust nie należy do najprzyjemniejszych czynności, tak jako nocny, leczniczy kompres na ustach sprawdzi się doskonale (sprawdzone!). Efekt zobaczysz już rano!

Na włosy – nierafinowane masło Shea świetnie sprawdzi się stosowane solo na końcówki włosów, przy problemach z włosami puszącymi się oraz przy efekcie „siana na głowie”. Niezastąpione na wakacjach –  zadziała ochronnie przed niszczącą włosy słoną wodą morską!

Masło Shea nierafinowane – do czego jeszcze?

Ochronnie na stok narciarski! – masło Shea nierafinowane idealnie zabezpiecza skórę przed mrozem, wiatrem, wilgocią i śniegiem. W tym wypadku sprawdzi się 100 razy lepiej od lekkich kremów nawilżająco-ochronnych. Na taką pogodę im tłustsza formuła, tym skóra będzie po prostu nietknięta przez warunki atmosferyczne!

Przy opalaniu i poparzeniach słonecznych – nierafinowane masło Shea to kosmetyk całoroczny i sprawdzi się na wyjazdach w ciepłe kraje! Spokojnie zastąpi kefir i cieknące mleczka po opalaniu z 1000 składników chemicznych. Dodatkowo rewelacyjnie zapobiega „odchodzeniu” i łuszczeniu się skóry, gdy przesadzisz ze słońcem.

Dodatek do balsamu do ciała – by zachować młodą skórę ciała na dłużej, powinnaś nie tylko nawilżać, ale przede wszystkim natłuszczać skórę! Dlatego stosowanie balsamu do ciała z dodatkiem masła Shea zapobiegnie też powstawaniu rozstępów (również u kobiet w ciąży!).

Idealny natłuszczacz do stóp –  musisz to wiedzieć: masło Shea nierafinowane posiada właściwości przeciwgrzybicze! Poza tym nadaje cudowną miękkość spierzchniętej skórze stóp. Koniec z szarpaniem prześcieradła szorstkimi stopami!

Punktowo na zmiany trądzikowe – nierafinowane masło Shea działa przeciwzapalnie i regenerująco, więc idealnie sprawdzi się punktowo (!) przy zmianach trądzikowych. Jednak lepiej nie stosować go na całą skórę twarzy – może zapchać skórę (ale przy braku takich skłonności – czemu nie?!).

Do natłuszczającej kąpieli – nienawidzisz wcierania maseł, balsamów i mleczek w ciało po kąpieli? Szkoda Ci na to czasu? Dodaj łyżkę nierafinowanego masła Shea do wanny z wodą! W ten sposób uzyskasz świetną, naturalną i delikatną kąpiel natłuszczającą – idealne rozwiązanie również dla niemowląt!

Masło Shea nierafinowane – przechowywanie

Nierafinowane masło Shea przechowuj w zacienionym, raczej chłodnym miejscu. Przy wyprawach w ciepłe kraje możesz wrzucić je do półeczki w lodówce. Na co dzień nie jest to konieczne. Termin ważności nierafinowanego masła Shea to zwykle 2-3 lata – po tym czasie właściwości masła Shea będą stopniowo słabnąć. Ale na pewno nie będziesz go trzymać tak długo w kosmetyczce – gdy przekonasz się, że jest fenomenalne, na pewno zużyjesz je szybciej!