Nigdy nie myślałam, że kiedyś będzie mnie interesować coś takiego. A przynajmniej dotyczyć. Jakie są zarobki modelek i czy naprawdę modelki dużo zarabiają?

Zarobki modelek – należy się czy się nie należy?

Spokojnie, nie zostaję modelką. Może 10 kg mniej, w następnym wcieleniu i z prostszym nosem. W sumie nie powinno mnie to obchodzić. Natomiast temat zarobków poszczególnych grup zawodowych to zawsze temat rzeka, który też zawsze budzi skrajne emocje.

SEKRETY URODY MODELEK

Ano bo co taka modelka robi? Mówi się, że to wcale nie taka przyjemna praca. Że trzeba „dać” komu trzeba, chodzić na szpilkach cały dzień, latać na sesje o 4 rano itd. A, no i że jest dobrze płatna. Ludzie oburzają się, że ciężka to jest praca górnika w kopalni, a nie modelki. A i że te wszystkie Top Models nie powinny tyle zarabiać. „No bo jak śmiejo dobrze zarabiać?!”

To pytanie zadają sobie nie tylko dziewczyny aspirujące na przyszłe gwiazdy wybiegów. Chłopaki zresztą też, w tym zawodzie czasem ciężko odróżnić faceta od kobiety. A i niektórzy faceci faktycznie wyglądają lepiej niż niejedna dziewczyna. Przykład Mateusza Magi z „Top Model”. Ale nie o tym.

Zarobki modelek

Dlaczego modelki dużo zarabiają?

Ile „robi” ładna i dobra modelka przekonałam się idąc do jednego z kieleckich salonów sukien ślubnych. Jak Bozię kocham, właścicielka była łudząco podobna do modelki prezentującej suknie na stronie internetowej ich salonu. Same suknie na tamtej modelce prezentowały się fatalnie, dlatego dość szybko opuściłam stronę. Niestety, przy niespecialnej modelce cały efekt diabli wzięli.

Po powrocie do domu i wejściu na stronę www tamtego salonu, nie myliłam się. To była właścicielka salonu.

MAKIJAŻ ŚLUBNY – PROFESJONALNY CZY DOMOWY?

Przeglądając liczne strony z sukniami ślubnymi BARDZO często zdarza się tak, że na właściciele z różnych powodów skąpią na ładną, wysoką i zgrabną modelkę do zdjęć na ich firmową stronę www. Ameryki nie odkryję. Najczęstszym powodem jest zwykła oszczędność. Bo wątpię, by kierowało nimi rozbuchane ego działające na zasadzie: „jestem ładniejsza niż niejeden wieszak z wybiegu”. Efekt jest taki, że na stronach www salonów ślubnych są zamieszczone zdjęcia dość przeciętnych dziewczyn: niskich, korpulentnych, bez grama makijażu, z tłustymi strąkami zamiast włosów.

Wybaczcie, nie rozumiem i chyba nigdy nie zrozumiem tej pseudo-oszczędności.

Ile zarabia modelka?

Zarobki modelek czyli żeby wyjąć – trzeba włożyć…

Teraz pytanie do właścicieli takich salonów: CZEMU Wy to robicie? Choćbyście nie wiem jak drogą, jak piękną suknię wybrali, to NIE SPRZEDACIE żadnej sukienki. Bo i modelka, i sukienka będzie wyglądać bardzo średnio. Bańka mydlana pryska, potencjalny klient opuszcza stronę. Właśnie przez kiepską modelkę.

Co innego modelki firm typu Rosa Clara albo Berta Bridal. Wystarczy wpisać w Google. Modelki są tak śliczne, że nawet gdyby je poubierać w przysłowiowe worki na ziemniaki, to te worki rozeszłyby się jak świeże bułeczki. A sama modelka nie straci na tym grama klasy czy uroku. Nawet najbardziej średnia kreacja pokazana na jednej z tych dziewczyn wygląda fantastycznie. Nieważne, że jest prosta i niewyróżniająca się. To wszystko zasługa modelki.

SPIEPRZYŁAŚ SUKIENKĘ – TO CHOCIAŻ NIE SPIEPRZ MENU

Stąd zwyczajowo dobre zarobki modelek. Za jakość się płaci. Dotyczy to każdej dziedziny życia.

„Żeby wyjąć, trzeba włożyć”.

Jakie to życiowe. I sprowadza się nie tylko do biznesu.

Zarobki modelki