Najgorszy prezent pod choinkę – czego nie kupować pod choinkę? Jak uniknąć świątecznej wpadki z prezentem? Krótki rekonesans z moich choinkowych koszmarów.

Najgorsze prezenty pod choinkę

Najgorszy prezent pod choinkę

CIUCHY

Kochana babcia daje Wam w prezencie sweter, który nie jest kompletnie w Waszym guście. Dziękujecie … i sweter ląduje na dnie szafy na wieki. Znacie to? Tą b nawet ten, kto zna się świetnie na najnowszych trendach w modzie. Światowa moda i ciuchy prosto z wybiegów nie gwarantują rozanielonej miny obdarowywanego. Gusta bardzo szybko się zmieniają i kupić fajny fatałaszek czyt. dobrej jakości, nieźle leżący i dodatkowo w atrakcyjnej cenie – to naprawdę sztuka.

Może już lepiej zostańmy przy skarpetach?

Najgorszy prezent pod choinkę

ZESTAWY KOSMETYKÓW

Zestawy kosmetyków … fajny prezent, ale oklepany. Może zostać odebrany jako pójście na łatwiznę, na skróty – bo chyba nie ma nic prostszego od kupienia „gotowca”. Poza tym można bardzo łatwo kogoś urazić. 20-latka może dostać zestaw przeciwzmarszczkowy („nie jestem taka stara”), nastolatek tonik na pryszcze („a jednak zauważyli”), mężczyzna kulkę pod pachę („śmierdzę?”) w zestawie z szamponem („nie myję włosów?”).

Niby prezent, niby w dobrej wierze, niby ma być miło. Ale jednak komuś naprawdę może zrobić się przykro.

Najgorszy prezent pod choinkę

ZWIERZĘTA

Nie każdy przepada za słodkim kociaczkiem czy miłym chomiczkiem. Nie chodzi tu tylko o alergię, przymus wyprowadzania czy długoletnią perspektywę wynoszenia kuwety. Może Ania, która uwielbia koty, lubi je tylko w formacie .jpg albo .vmi? Choćby miała bluzki z kotami, kolczyki z kotami i piszczała na widok kota na ulicy, to … może wcale nie być zadowolona z puszystego znaleziska pod choinką. Zwierzę to też odpowiedzialność, to poświęcony mu czas na karmienie, zabawę, opiekę.

Lepiej podejmujmy takie decyzje osobiście.

Najgorsze prezenty pod choinkę

BIELIZNA

O ile bielizna pod choinkę od Naszej-Sympatii-Czyli-Mikołaja to dość podkręcający prezent, to obszerne gacie w prezencie od ciotki jakoś tracą na „fajności”. Bielizna druzgocąca psychikę staje się przedmiotem zażenowania, jeśli taki prezent dostaje się np. od teściów. Poza tym gadżeciarskie majtki z bałwankiem jakoś przestają bawić, a zaczyna krępować, gdy bałwanek ma marchewkę w wiadomym miejscu. Tu babcia woła „wnuczku, przymierz!”, a wnuczek pali cegłę (i choinkę – w myślach).

Także bielizna TAK, ale delikatnie, ze smakiem i … nie dla każdego.

Najgorszy prezent pod choinkę

PORADNIKI

Poradnik „Jak być seksowną?” dany koleżance o charakterze szarej myszki może nie być dobrym pomysłem. Podobnie poradnik „Jak skutecznie znaleźć pracę?” dany bezrobotnemu czy „Jak urodzić i wychować?” dany osobie bezdzietnej. NIGDY nie dawaj poradników, podręczników, samouczków czy innych zestawów dobrych rad, które uderzają kogoś pośrednio lub bezpośrednio w kompleksy! Czasem takie „dobre rady” mogą być odebrane jako dodatkowa porcja upokorzenia i przykrości – więc lepiej jest 1000 razy wybadać grunt, niż na własne życzenie psuć sobie relacje z bliską osobą!

 Co uważacie za najgorszy prezent pod choinkę: gacie-rozklapiochy, węża boa czy poradnik na otyłość?